sobota, 20 czerwca 2015

Jaki to kolor "sraczkowaty"? ;)

Tytuł i zawartość dzisiejszej notki, proszę potraktować z przymrużeniem oka ;). nie mam zamiaru nikogo nim obrzydzić, ale nie wiem, jak inni zachowaliby się, przeżywając to, co przeżyłam ja.

Ostatnie dni mijają nam bardzo aktywnie, mimo, że ja pracuję dużo i intensywnie oraz z fri przystanęłyśmy na ok 2 tygodnie, to bardzo często robimy wypad nad jezioro autem, a później dzikie harce, w wodzie, po lesie. Łączymy to z treningiem ogólnego posłuszeństwa - wałkujemy to, co umiemy, czyli przywołanie, komendę zwalniającą, zostawanie, itd.


Dejzi ma zawsze tak, że jak sobie popływa, to musi strzelić kupę ;) a nawet kilka kup. Oczywiście jestem bardzo ostrożna i często sprawdzam, jak wygląda kupa i chyba musiałabym być durna, żeby tego nie robić, bo kupa dużo może powiedzieć o zdrowiu psa. 

Najpierw dużo intensywnego pływania, a następnie spacer po lesie - pierwsza kupa ok, druga ok... przyszło na trzecią (Di ogólnie nie robi tyle kup, jedynie po pływaniu) i mało jej nie minęłam, ale podkusiło mnie, aby cofnąć i .... ogromna panika! Kupa czerwona, z krwią... przez głowię milion myśli - może coś ostrego połknęła, może parwo, robaki, inna choroba? Zaczęłam myśleć, co jadła - rano kilka kęsów animondy z tabsem i olejem, później nie chciała suchej karmy, więc micha została zabrana... więc skąd, od czego?
Oczywiście scenariusz do którego weta, kto pojedzie, jak będę w pracy, etc. Kolega podsunął mi, że może to od poziomek, bo przed wczoraj jej zbieraliśmy. Hmm, ale kolor był zupełnie inny, a nawet w sumie nie wiem, czy poziomki zabarwiają... poza tym to było dwa dni temu.


Jak jest problem, to dzwonię także do mądrzejszych od siebie, bo w panice nie myślę trzeźwo... i oczywiście płacz "mamo, Dejzi robi kupę krwią... od czego? może od wody z jeziora? Co dawałaś jej jeść?!", "HAHA, buraczka i marchewkę jej dziś dałam". I tak oto dziś dowiedziałam się, jaki to kolor sraczkowy w przypadku Dejzi ;).  


W kolejnym poście spróbuję podsumować ostatni czas oraz przedstawić, co nowego ostatnio pojawiło się w garderobie oraz spiżarni Di ;-).